Dobra poranna rutyna nie musi być długa. Najważniejsze jest wykonanie podstaw w stałej kolejności, zamiast polegania wyłącznie na mocnym miętowym smaku lub szybkim przepłukaniu ust.
Minuta 0–2: dokładne szczotkowanie
Użyj odpowiedniej pasty i delikatnie oczyść wszystkie powierzchnie zębów. Osoby unikające intensywnej mięty mogą wybrać łagodną miętę Elixio. Jeżeli głównym problemem jest powierzchniowy osad po kawie, sprawdzi się pasta z węglem aktywnym stosowana zgodnie z instrukcją.
Minuta 2–3: język
Delikatnie oczyść język od tyłu do przodu. Nie dociskaj mocno i przerwij, jeżeli pojawia się ból lub krwawienie.
Minuta 3–4: przestrzenie międzyzębowe
Jeżeli nie wykonałeś tego wieczorem, użyj nici lub odpowiednich szczoteczek międzyzębowych. Wybór narzędzia warto omówić z dentystą lub higienistką.
Minuta 4–5: kontrola i przygotowanie
Sprawdź przy lustrze, czy na linii dziąseł nie pozostał osad. Przed ważnym zdjęciem lub spotkaniem można dodatkowo użyć V34, pamiętając, że jego efekt jest optyczny i krótkotrwały.
Najczęstsze błędy
- szczotkowanie tylko przednich zębów,
- zbyt mocny nacisk,
- pomijanie języka i przestrzeni międzyzębowych,
- traktowanie płynu do ust jako zamiennika szczotkowania.
Zobacz także pełną poranną i wieczorną rutynę.