Napoje energetyczne często są kwaśne, a wiele wersji zawiera również cukier. Z punktu widzenia zębów to połączenie dwóch różnych problemów: kwasy mogą sprzyjać erozji szkliwa, natomiast cukry są wykorzystywane przez bakterie związane z próchnicą.
Dlaczego sposób picia ma znaczenie?
Jedna puszka wypita w krótkim czasie oznacza inną ekspozycję niż ten sam napój popijany przez kilka godzin. Przy każdym łyku środowisko w jamie ustnej ponownie staje się bardziej kwaśne.
Energetyk bez cukru – czy problem znika?
Nie całkowicie. Brak cukru zmniejsza ekspozycję na cukry, ale napój nadal może być kwaśny. Dlatego dla szkliwa warto zwracać uwagę także na kwasowość i częstotliwość.
Co zrobić po energetyku?
- wypij wodę lub przepłucz nią usta,
- unikaj natychmiastowego agresywnego szczotkowania,
- nie dokładaj kolejnych kwaśnych napojów co kilka minut,
- wróć później do normalnej rutyny higienicznej.
Regularne mycie zębów pozostaje podstawą. Sprawdź prostą poranną i wieczorną rutynę higieny.
Kiedy warto porozmawiać z dentystą?
Przy częstym piciu energetyków i narastającej nadwrażliwości, zmianach powierzchni zębów lub bólu dobrze jest skontrolować szkliwo. Wczesne zauważenie problemu ułatwia zmianę nawyków.